1
00:00:01,460 --> 00:00:03,300
Poprzednio

2
00:00:03,462 --> 00:00:05,552
Jak się ma córkę, nie powinno się

3
00:00:05,715 --> 00:00:09,965
- do niej nie odzywać przez osiem lat.
- Sądzisz, że tego chciałem?

4
00:00:10,136 --> 00:00:12,806
Miej jaja i idź zobaczyć się z córeczką.

5
00:00:12,972 --> 00:00:14,472
Cześć.

6
00:00:14,640 --> 00:00:15,930
Jestem twoim ojcem.

7
00:00:16,100 --> 00:00:18,310
Zostawiłeś dziewięcioro dzieci.

8
00:00:18,477 --> 00:00:19,647
Miałeś dziewięcioro dzieci?

9
00:00:19,812 --> 00:00:21,692
Siedmioro, bliźnięta były w drodze.

10
00:00:21,856 --> 00:00:22,856
Co cię gryzie?

11
00:00:23,023 --> 00:00:24,733
- Nie powiem ci.
- Dobra.

12
00:00:24,900 --> 00:00:25,990
Idź z nim porzucać.

13
00:00:26,152 --> 00:00:28,952
- Po co?
- Dogadacie się.

14
00:00:29,113 --> 00:00:33,333
Myślę, że straciłaś kogoś ważnego.

15
00:00:33,492 --> 00:00:35,792
Naprawdę jesteś w to dobry.

16
00:00:36,120 --> 00:00:37,580
Nabrała się?

17
00:00:37,747 --> 00:00:40,787
Klopsiki gotowe.
Zapłaciłeś mu, żeby ze mną pogadał.

18
00:00:40,958 --> 00:00:42,378
- Nie.
- Znów mnie oszukałeś.

19
00:00:42,877 --> 00:00:43,877
Skoro nadal działa...

20
00:00:54,472 --> 00:00:56,312
OLEJ I WODA

21
00:01:00,478 --> 00:01:02,478
Też mi się podoba.

22
00:01:02,730 --> 00:01:05,230
Nazywa się "Olej i woda".

23
00:01:06,108 --> 00:01:09,198
Bo to dwa worki - z olejem i z wodą.

24
00:01:09,570 --> 00:01:11,160
Sprytnie.

25
00:01:11,322 --> 00:01:15,372
Dzieła Shoreline'a
są pełne ironicznego humoru.

26
00:01:15,534 --> 00:01:20,254
Tu mamy dualizm konfliktu,
mającego miejsce w ludzkiej psychice.

27
00:01:20,414 --> 00:01:22,884
Uwielbiam, kiedy sztuka taka jest.

28
00:01:23,626 --> 00:01:27,086
Niestety ten eksponat został kupiony.

29
00:01:27,254 --> 00:01:29,554
Szkoda...

30
00:01:29,715 --> 00:01:31,295
dla tego, kto go kupił.

31
00:01:32,384 --> 00:01:35,894
Wolałbym mieć na ścianie gówno i siki.

32
00:01:36,055 --> 00:01:39,555
Dość tego.
Odbierasz wszystkim przyjemność.

33
00:01:39,725 --> 00:01:42,555
Nie, patrz tam. "Gówno i siki".

34
00:01:43,354 --> 00:01:45,524
Do jadalni.

35
00:01:47,525 --> 00:01:50,395
Zmywamy się, kochanie.

36
00:01:59,537 --> 00:02:01,907
Opowiadałem wam o moim zespole?

37
00:02:02,081 --> 00:02:04,381
Nie. Byłeś menedżerem?

38
00:02:04,542 --> 00:02:07,002
Byłem członkiem zespołu. W latach 90.

39
00:02:07,169 --> 00:02:09,129
Na czym grałeś?

40
00:02:09,547 --> 00:02:11,007
Na perkusji.

41
00:02:11,382 --> 00:02:15,262
- Pytam serio.
- Naprawdę, byłem perkusistą.

42
00:02:15,427 --> 00:02:18,597
Miałeś jakieś superdługie pałeczki?

43
00:02:18,764 --> 00:02:21,934
- Przestań się znęcać.
- Nie znęcam się.

44
00:02:22,101 --> 00:02:25,191
Uznałem, że potrzebował
dłuższych pałeczek

45
00:02:25,354 --> 00:02:27,444
ze względu na jego krótkie łapki.

46
00:02:27,606 --> 00:02:30,646
Używałem standardowych pałeczek.

47
00:02:30,818 --> 00:02:34,358
- Co graliście?
- Prawdziwego rock'n'rolla.

48
00:02:34,530 --> 00:02:38,660
W '96 pojechaliśmy w trasę
z Dokken i Skid Row.

49
00:02:38,826 --> 00:02:41,406
- Byliśmy na liście przebojów.
- Nagraliście hit?

50
00:02:41,579 --> 00:02:42,659
Jak się nazywał?

51
00:02:42,830 --> 00:02:43,910
"Boilerbreaker".

52
00:02:44,915 --> 00:02:47,495
- To kawałek Sauce Puppy.
- Tak.

53
00:02:47,877 --> 00:02:50,207
- Byłeś w Sauce Puppy?
- Tak.

54
00:02:51,755 --> 00:02:53,085
Byliście do bani.

55
00:02:53,257 --> 00:02:55,377
Nieprawda. Lubiłem ten kawałek.

56
00:02:57,469 --> 00:02:58,509
Boże.

57
00:03:02,391 --> 00:03:05,021
- Co to "boilerbreaker"?
- Zmodyfikowany drink boilermaker.

58
00:03:05,185 --> 00:03:06,805
Wymyślił go nasz wokalista.

59
00:03:06,979 --> 00:03:09,519
Do pinty piwa dodajesz
dwa kieliszki whiskey.

60
00:03:09,982 --> 00:03:11,112
Pycha.

61
00:03:11,275 --> 00:03:14,185
Opowiedz coś o fankach.

62
00:03:14,361 --> 00:03:16,201
Zrobiły ci kiedyś podwójnego loda?

63
00:03:16,363 --> 00:03:18,283
Dwa kutasy w jednych ustach.

64
00:03:18,908 --> 00:03:21,788
Patrz.

65
00:03:23,329 --> 00:03:26,619
Pozwolimy Rogerowi dokończyć?

66
00:03:26,790 --> 00:03:29,500
Jakiś czas temu zadzwonił nasz basista.

67
00:03:29,668 --> 00:03:33,048
Sweeny's Ale chce nagrać reklamę
z zespołem.

68
00:03:33,339 --> 00:03:34,509
Zajebiście.

69
00:03:34,673 --> 00:03:37,013
Kiedyś tak by było,

70
00:03:37,176 --> 00:03:39,596
ale na tym etapie życia

71
00:03:39,762 --> 00:03:41,602
nie chcę promować alkoholu.

72
00:03:41,764 --> 00:03:44,274
- To tylko piwo.
- Nieprawda.

73
00:03:44,433 --> 00:03:46,443
Sweeny's wykupiło
Brother Jay's Whiskey.

74
00:03:46,602 --> 00:03:49,232
I robią drinki z piwa i whiskey.

75
00:03:49,396 --> 00:03:51,766
Niech wykorzystają piosenkę.
W czym problem?

76
00:03:52,149 --> 00:03:53,189
Chłopaki.

77
00:03:53,359 --> 00:03:56,649
Dokładnie o tym mówiłem wcześniej.

78
00:03:56,820 --> 00:04:00,370
Musicie podejmować decyzje,
po których poczujecie się lepiej.

79
00:04:00,658 --> 00:04:03,448
Więc robię dobrze, odrzucając 100 kafli?

80
00:04:03,619 --> 00:04:04,909
Całkowicie...

81
00:04:05,079 --> 00:04:08,459
- Ile?
- Sto kafli na głowę.

82
00:04:08,958 --> 00:04:11,838
Za "Boilerbreaker"?

83
00:04:12,461 --> 00:04:15,211
Powiedz szczerze.
Co powinienem zrobić?

84
00:04:15,381 --> 00:04:17,301
To, co uważasz.

85
00:04:17,466 --> 00:04:20,336
Powinieneś odpuścić, jeśli tak czujesz.

86
00:04:20,511 --> 00:04:23,351
Pomóż mi to wyjaśnić chłopakom.

87
00:04:23,514 --> 00:04:26,024
W życiu. Dlaczego ja?

88
00:04:26,183 --> 00:04:29,313
- To ty ich wystawiasz.
- Powiedziałeś, że tak należy.

89
00:04:29,478 --> 00:04:31,268
Prawdopodobnie.

90
00:04:31,438 --> 00:04:34,478
Ale robienie słusznych rzeczy
często wkurwia ludzi.

91
00:04:34,650 --> 00:04:37,860
Proszę, Loudermilk. Potrzebuję pomocy.

92
00:04:41,490 --> 00:04:43,830
Kończymy.

93
00:04:43,993 --> 00:04:45,493
To było dobre spotkanie.

94
00:04:48,455 --> 00:04:49,825
Wzywał mnie pan?

95
00:04:49,999 --> 00:04:52,129
Lubię pani córkę,

96
00:04:52,292 --> 00:04:55,462
- ale musi zniknąć z mojej sofy.
- Coś nie tak?

97
00:04:55,629 --> 00:04:58,169
- Pogorszyło jej się?
- Nie. Jest dobrze.

98
00:04:58,340 --> 00:05:02,590
To nie zmieniajmy czegoś, co działa.

99
00:05:02,761 --> 00:05:04,351
Nie chwiejmy łodzią.

100
00:05:04,513 --> 00:05:08,023
Musimy nią chwiać, aż z niej wypadnie

101
00:05:08,183 --> 00:05:10,643
i dopłynie do sofy na własnej łodzi.

102
00:05:10,811 --> 00:05:14,311
Cieszę się, że mogłem pomóc,
ale muszę odzyskać swoje życie.

103
00:05:14,481 --> 00:05:15,691
Niby jakie?

104
00:05:15,858 --> 00:05:20,108
Może dam panu jakiś prezent
w ramach podziękowań?

105
00:05:20,279 --> 00:05:24,029
- Mogłaby wtedy zostać?
- To przekupstwo?

106
00:05:24,199 --> 00:05:26,659
Nie wtrącaj się. Proszę o szczegóły.

107
00:05:27,411 --> 00:05:29,161
Może...

108
00:05:30,581 --> 00:05:32,461
Mogłabym dać panu auto męża.

109
00:05:32,624 --> 00:05:34,594
Tylko zbiera kurz w garażu.

110
00:05:34,918 --> 00:05:37,168
Prezenty powyżej 25 dolarów
są zakazane.

111
00:05:37,337 --> 00:05:39,757
Przez kogo? Zmyśliłeś to.

112
00:05:39,923 --> 00:05:42,263
Jesteś doradcą osób uzależnionych.

113
00:05:42,426 --> 00:05:44,676
Przyjmowanie drogich prezentów
od podopiecznych

114
00:05:44,845 --> 00:05:48,465
i ich rodzin jest nieetyczne. To samo
dotyczy mnie, jako duchownego.

115
00:05:48,640 --> 00:05:49,930
Gówno prawda.

116
00:05:50,100 --> 00:05:51,690
Nie płacisz czynszu.

117
00:05:51,852 --> 00:05:55,192
A papież? Ma Hummera
wykonanego na zmówienie.

118
00:05:55,355 --> 00:05:57,435
Nawet nie masz prawa jazdy.

119
00:05:57,608 --> 00:05:59,188
Może je sprzedać.

120
00:05:59,359 --> 00:06:01,149
Mogę je sprzedać.

121
00:06:01,320 --> 00:06:02,780
Biorę auto.

122
00:06:02,946 --> 00:06:05,946
Claire może u pana zostać?

123
00:06:06,909 --> 00:06:08,199
Zapomniałem o haczyku.

124
00:06:10,746 --> 00:06:12,536
Tak. Tymczasowo.

125
00:06:12,831 --> 00:06:15,211
Ktoś jutro dostarczy pojazd.

126
00:06:15,375 --> 00:06:16,995
Super.

127
00:06:25,886 --> 00:06:28,466
Cześć.

128
00:06:29,348 --> 00:06:30,718
Co oglądacie?

129
00:06:30,891 --> 00:06:32,681
Białe zombie.

130
00:06:32,851 --> 00:06:36,311
Przypomina The Walking Dead,
ale jest strasznie nudne.

131
00:06:36,480 --> 00:06:38,270
Jest okropne. Siadaj.

132
00:06:38,440 --> 00:06:41,240
Kuszące, ale raczej walnę w kimono,

133
00:06:41,401 --> 00:06:44,361
zanim ork znowu zacznie charczeć.

134
00:06:44,530 --> 00:06:48,830
Moje chrapanie jest urocze i dziewczęce.

135
00:06:48,992 --> 00:06:52,332
Brzmi, jakby dorosły goryl
gwałcił borsuka.

136
00:06:52,496 --> 00:06:54,666
Spałam koło Wyatta kilka miesięcy

137
00:06:54,832 --> 00:06:56,422
i się nie skarżył.

138
00:06:56,583 --> 00:06:59,343
Był naćpany. Nie obudziłby go
atak kamicy nerkowej.

139
00:06:59,503 --> 00:07:02,053
Ben nic nie mówił.

140
00:07:02,214 --> 00:07:05,344
Od dziecka mam supertwardy sen.

141
00:07:05,509 --> 00:07:07,799
Nie jesteś dzieckiem,
nie mów "supertwardy".

142
00:07:08,345 --> 00:07:11,425
- Jesteś chora.
- Litości.

143
00:07:11,598 --> 00:07:14,478
Potrzebujesz specjalnego urządzenia,
jak Darth Vader.

144
00:07:14,643 --> 00:07:16,103
Maski CPAP. Mój tata to miał.

145
00:07:16,520 --> 00:07:19,820
- Nie może być tak źle.
- Przestajesz oddychać.

146
00:07:19,982 --> 00:07:23,822
Jak jakiś iluzjonista.
Powinnaś mieć uszkodzenia w mózgu.

147
00:07:23,986 --> 00:07:25,986
Może mam.

148
00:07:26,155 --> 00:07:28,115
Na parkingu widziałam auto mamy.

149
00:07:28,282 --> 00:07:30,122
Sprawdza, co u mnie?

150
00:07:30,284 --> 00:07:33,544
Według niej jesteś zdana
sama na siebie.

151
00:07:33,912 --> 00:07:35,912
Co mówiła?

152
00:07:36,081 --> 00:07:39,381
Cieszy się, że się trzymasz,
i dała mi auto twojego ojca.

153
00:07:39,543 --> 00:07:41,923
Co? Poważnie?

154
00:07:42,087 --> 00:07:45,007
Oddała ci Escalade, w którym umarł tata?

155
00:07:45,174 --> 00:07:47,764
- Co takiego?
- Tata zginął w tym aucie.

156
00:07:47,926 --> 00:07:51,006
Nie o to chodzi.
Powiedziałaś: "Escalade"?

157
00:07:51,180 --> 00:07:52,890
Jest wart jakieś 90 000.

158
00:07:53,056 --> 00:07:55,516
Sto dziesięć z całym wyposażeniem.

159
00:07:56,226 --> 00:08:00,476
Twoja mama nie dałaby mi
nowego Escalade.

160
00:08:00,731 --> 00:08:02,441
Jakie jeszcze auta miał twój tata?

161
00:08:02,608 --> 00:08:05,318
Żadnych. Lincolna już sprzedała.

162
00:08:05,485 --> 00:08:07,985
- To jedyne auto.
- Idealne dla ciebie.

163
00:08:08,155 --> 00:08:11,025
Sam się prowadzi.
Jak K.I.T.T. z Nieustraszonego.

164
00:08:11,200 --> 00:08:14,790
- Nie potrzebujesz prawa jazdy.
- Potrzebujesz.

165
00:08:14,953 --> 00:08:17,963
Wcale nie.
Najprawdopodobniej je sprzedam.

166
00:08:18,123 --> 00:08:21,253
Chcesz zarobić na aucie,
w którym zmarł mój tata?

167
00:08:21,835 --> 00:08:22,995
Zmarł w nim?

168
00:08:23,587 --> 00:08:26,337
- Już to mówiłam.
- Nieprawda.

169
00:08:26,798 --> 00:08:28,718
Co? Ben?

170
00:08:30,594 --> 00:08:32,554
Pamiętałbym.

171
00:08:32,721 --> 00:08:36,431
- Dasz mi się przejechać?
- Pod warunkiem, że będę obok.

172
00:08:36,600 --> 00:08:38,350
Szlag by to.

173
00:08:38,518 --> 00:08:41,398
Spróbuję zasnąć.

174
00:08:41,563 --> 00:08:45,983
Zanim tartak zacznie działać.

175
00:09:23,814 --> 00:09:25,524
Skończył się papier.

176
00:09:26,191 --> 00:09:27,781
Znowu?

177
00:09:27,943 --> 00:09:31,283
Mogłabyś w pojedynkę doprowadzić
do wycięcia lasów deszczowych.

178
00:09:31,446 --> 00:09:33,156
Odpieprz się.

179
00:09:35,200 --> 00:09:36,870
Chrapałam wczoraj?

180
00:09:37,035 --> 00:09:39,245
Strasznie. Okropnie. Coraz gorzej.

181
00:09:39,579 --> 00:09:42,789
Chyba będziesz musiał spać
w swoim nowym aucie.

182
00:09:42,958 --> 00:09:45,708
A ty musisz kupić sobie maskę CPAP.

183
00:09:46,211 --> 00:09:48,381
Chętnie, ale potrzebuję recepty.

184
00:09:48,547 --> 00:09:51,427
W szkole z internatem nikt
nie chciał dzielić ze mną pokoju,

185
00:09:51,591 --> 00:09:55,051
- więc sprawdzałam.
- Więc wiesz, że masz problem.

186
00:09:55,595 --> 00:09:57,175
Owszem.

187
00:09:57,347 --> 00:10:00,887
Ale myślałam, że zniknął,
kiedy zaczęłam brać kokę.

188
00:10:01,059 --> 00:10:03,149
Nie zniknął.

189
00:10:03,562 --> 00:10:06,152
Poszłabym do lekarza,

190
00:10:06,315 --> 00:10:08,605
ale nie mam ubezpieczenia.

191
00:10:09,192 --> 00:10:10,902
Wybacz.

192
00:10:14,197 --> 00:10:18,737
Przepraszam, że cię nachodzę,
ale skończył mi się cukier.

193
00:10:19,328 --> 00:10:22,458
Ile potrzebujesz? Działkę, dwie?

194
00:10:28,587 --> 00:10:30,297
Jest doktor McDreamy?

195
00:10:30,464 --> 00:10:33,594
Nie lubi tu nocować, jak ma dyżur.

196
00:10:33,759 --> 00:10:35,259
Nie chce mnie budzić.

197
00:10:35,427 --> 00:10:38,557
Uprzejmie z jego strony.

198
00:10:38,722 --> 00:10:41,482
Ciekawy z niego gość.
Chciałbym go poznać.

199
00:10:41,641 --> 00:10:43,351
Wczoraj go widziałeś.

200
00:10:43,643 --> 00:10:45,563
Przez dwie sekundy.

201
00:10:45,729 --> 00:10:48,479
Chciałbym go poznać bliżej.

202
00:10:48,648 --> 00:10:50,648
Powinniśmy gdzieś razem wyjść.

203
00:10:50,817 --> 00:10:53,527
Jesteśmy dziś umówieni na obiad.
Przyłączysz się?

204
00:10:53,695 --> 00:10:55,025
Spoko.

205
00:10:55,197 --> 00:10:56,697
Proszę.

206
00:10:56,865 --> 00:10:57,945
Tak.

207
00:10:58,116 --> 00:11:00,696
Towar nie jest oszukany?

208
00:11:03,830 --> 00:11:05,460
Prowadzi się jak marzenie.

209
00:11:05,624 --> 00:11:07,884
Zajebiste, co?

210
00:11:08,377 --> 00:11:10,587
Powąchaj skórę.

211
00:11:10,754 --> 00:11:13,514
Tak musi pachnieć Dubaj.

212
00:11:14,007 --> 00:11:15,337
Imponujący prezent.

213
00:11:15,509 --> 00:11:16,549
Tak.

214
00:11:16,718 --> 00:11:19,548
Żebyś widział tę kręgielnię z tyłu.

215
00:11:19,721 --> 00:11:22,771
Wartość tego auta jest niewyobrażalna.

216
00:11:23,975 --> 00:11:25,935
To tutaj.

217
00:11:26,603 --> 00:11:30,273
- Myjnia samochodowa?
- Pracują tam.

218
00:11:31,608 --> 00:11:32,648
MYJNIA SAMOCHODOWA

219
00:11:35,487 --> 00:11:36,527
MYJNIA SAMOCHODOWA

220
00:11:36,696 --> 00:11:38,616
Co tam? Billy.

221
00:11:38,782 --> 00:11:41,662
A niech to.

222
00:11:41,827 --> 00:11:43,617
Roger Dodger.

223
00:11:45,080 --> 00:11:46,120
To twoje auto?

224
00:11:46,289 --> 00:11:47,459
Nie, jego.

225
00:11:47,624 --> 00:11:49,134
Cześć, to moje auto.

226
00:11:49,292 --> 00:11:50,502
Cześć.

227
00:11:50,669 --> 00:11:54,509
Dzięki, że przyjechałeś to przegadać.

228
00:11:54,673 --> 00:11:57,263
W wątku SMS-owym zrobiło się gorąco.

229
00:11:57,426 --> 00:11:58,586
Spoko.

230
00:11:58,760 --> 00:11:59,890
Gdzie Maggie?

231
00:12:00,053 --> 00:12:02,353
Tam. Hej, Mags.

232
00:12:06,476 --> 00:12:08,346
- Cześć.
- Co to za chuj?

233
00:12:10,313 --> 00:12:13,733
- Przyprowadziłeś prawnika?
- To Loudermilk. Kolega.

234
00:12:13,900 --> 00:12:15,240
Miło poznać.

235
00:12:15,402 --> 00:12:16,492
Cześć.

236
00:12:16,653 --> 00:12:20,783
Przejdziemy do sedna?

237
00:12:20,949 --> 00:12:23,449
Nie tutaj. Powinniśmy pracować.

238
00:12:23,618 --> 00:12:26,328
- Wjedź do środka.
- Dobra.

239
00:12:31,543 --> 00:12:33,963
- Ustaw na neutralny.
- Dobra.

240
00:12:34,129 --> 00:12:36,629
Pokaż mu, gdzie podpisać umowę.

241
00:12:36,798 --> 00:12:39,628
Mówiłem, że tego nie zrobię.

242
00:12:39,801 --> 00:12:43,101
Przyszedłem, by wam to wyjaśnić.

243
00:12:44,181 --> 00:12:46,731
- Wiesz co?
- Jezu.

244
00:12:46,892 --> 00:12:48,562
- Co robisz?
- Zdobywam podpis.

245
00:12:48,727 --> 00:12:52,557
- W ten czy inny sposób.
- Wyluzuj. Nikt nie...

246
00:12:52,731 --> 00:12:54,481
Co to w ogóle za broń?

247
00:12:54,649 --> 00:12:56,739
- Jakiś problem?
- Nie. Posłuchaj.

248
00:12:56,902 --> 00:12:59,322
Nie przyjechałem, by zarobić kulkę.

249
00:12:59,488 --> 00:13:02,028
Wspieram kolegę, Rogera.

250
00:13:03,742 --> 00:13:06,622
To powtórka z Wichity.

251
00:13:06,786 --> 00:13:10,116
Nie strzeliłeś wtedy, nie strzelisz teraz.

252
00:13:10,665 --> 00:13:11,825
Nie kuś.

253
00:13:12,000 --> 00:13:16,210
Moje życie ssie.
Nie mam nic do stracenia.

254
00:13:16,379 --> 00:13:18,839
Przykro mi, ale i tak nie podpiszę.

255
00:13:19,007 --> 00:13:21,087
To na pewno nie zarysuje lakieru?

256
00:13:21,259 --> 00:13:23,759
Pozwól mi cię zrozumieć, Roger.

257
00:13:23,929 --> 00:13:27,139
Dlaczego nie możemy
dorobić sobie na sztuce?

258
00:13:27,307 --> 00:13:29,517
Nasza piosenka ma promować pijaństwo

259
00:13:29,684 --> 00:13:31,604
i seks z omdlałymi kobietami.

260
00:13:31,770 --> 00:13:33,310
Nieprzytomnymi.

261
00:13:33,605 --> 00:13:36,815
- Jest różnica.
- Jaka?

262
00:13:36,983 --> 00:13:39,193
Jak poznać, że są nieprzytomne?

263
00:13:39,361 --> 00:13:41,701
Chodzą i gadają, jak każdy.

264
00:13:41,863 --> 00:13:44,873
- Właśnie.
- Odłóż broń, do kurwy nędzy.

265
00:13:47,202 --> 00:13:48,582
Po prostu...

266
00:13:48,745 --> 00:13:50,495
Na litość boską.

267
00:13:50,664 --> 00:13:53,084
Daj spokój. Proszę?

268
00:13:53,458 --> 00:13:57,298
Ta reklama pomoże mi stanąć na nogi.
Może otworzę pizzerię.

269
00:13:57,462 --> 00:14:00,342
Za same honoraria mógłbym
wyprowadzić się od kuzyna.

270
00:14:00,507 --> 00:14:01,627
Macie honoraria?

271
00:14:01,800 --> 00:14:04,720
Tak. Podwoimy nasze zarobki.

272
00:14:04,886 --> 00:14:08,056
Zarobimy 200 kafli na głowę.

273
00:14:09,558 --> 00:14:11,098
To dużo pieniędzy, Roger.

274
00:14:11,268 --> 00:14:12,598
Wiem.

275
00:14:12,769 --> 00:14:13,899
Ale to nieistotne.

276
00:14:15,272 --> 00:14:17,572
Masz jaja, stary.

277
00:14:18,233 --> 00:14:21,363
Umrzesz spłukany,
ale z bogatym wnętrzem.

278
00:14:21,528 --> 00:14:23,818
Zamknij się, jebany hipokryto.

279
00:14:23,989 --> 00:14:26,829
Przyjechałeś tu
tym odpicowanym Esplanade.

280
00:14:26,992 --> 00:14:29,542
A mówisz mu, żeby nie brał kasy,
której potrzebuje.

281
00:14:29,953 --> 00:14:34,253
Nie słuchaj tego chuja,
tylko swoich przyjaciół.

282
00:14:34,749 --> 00:14:36,589
Sam mógłbyś mieć Esplanade.

283
00:14:36,751 --> 00:14:38,961
Po pierwsze, to Escalade.

284
00:14:39,129 --> 00:14:41,509
I nic nie musiałem za niego zrobić.
To prezent.

285
00:14:41,881 --> 00:14:44,181
Przecież ciągle powtarzasz,

286
00:14:44,342 --> 00:14:48,972
że nikt nie daje prezentów
bezinteresownie, chyba że sam sobie.

287
00:14:49,139 --> 00:14:51,639
Nie mówiłem tak.
Widziałeś to w kalendarzu.

288
00:14:51,808 --> 00:14:54,518
Nie ma ludzi idealnych.

289
00:14:54,686 --> 00:14:57,516
Daj spokój...

290
00:14:57,897 --> 00:15:01,027
Ugnij się trochę.

291
00:15:05,614 --> 00:15:07,204
Chrzanić to.

292
00:15:15,123 --> 00:15:18,293
Kiedy dostałem posadę,
zaprosiłem Allie do Seattle

293
00:15:18,460 --> 00:15:20,550
i na moje szczęście się zgodziła.

294
00:15:20,712 --> 00:15:22,882
A ja na szczęście znalazłam mieszkanie

295
00:15:23,048 --> 00:15:25,218
w twoim bloku mimo krótkiego terminu.

296
00:15:25,383 --> 00:15:28,603
W tym bloku nikt nie ma szczęścia.

297
00:15:28,762 --> 00:15:31,602
To kupa azbestu spojona bielą ołowianą.

298
00:15:32,390 --> 00:15:35,230
Co powiedzieli w pracy?

299
00:15:35,393 --> 00:15:39,613
Nie byli zadowoleni,
ale mają biura w wielu miejscach.

300
00:15:39,773 --> 00:15:41,783
Więc wszystko się ułożyło.

301
00:15:41,941 --> 00:15:43,031
Tak.

302
00:15:45,612 --> 00:15:48,072
Dlaczego nie mieszkacie razem?

303
00:15:49,491 --> 00:15:51,911
Moje godziny pracy są nieprzewidywalne,

304
00:15:52,077 --> 00:15:55,287
- więc...
- Praktycznie mieszkamy.

305
00:15:55,455 --> 00:15:58,625
Tylko przez jego nietypowe zmiany

306
00:15:58,792 --> 00:16:00,632
i moją nową pracę...

307
00:16:00,794 --> 00:16:02,424
- Jasne.
- ...po prostu...

308
00:16:02,587 --> 00:16:03,627
Rozumiem.

309
00:16:04,089 --> 00:16:06,169
Doktorze Carl.

310
00:16:07,926 --> 00:16:10,716
Pewnie często ktoś cię prosi
o darmową konsultację,

311
00:16:10,887 --> 00:16:12,347
ale nie chodzi o mnie,

312
00:16:12,514 --> 00:16:15,684
tylko o narkomankę, która u mnie nocuje.

313
00:16:16,351 --> 00:16:18,061
Okej.

314
00:16:18,478 --> 00:16:19,688
Co jest?

315
00:16:19,854 --> 00:16:23,694
Ma zniekształconą przegrodę nosową,
bezdech senny,

316
00:16:23,858 --> 00:16:27,028
możliwe, że w jej gardle
zamieszkał demon.

317
00:16:27,779 --> 00:16:30,909
Jej chrapanie doprowadza mnie do szału.

318
00:16:31,074 --> 00:16:33,914
Przydałaby jej się maska CPAP.

319
00:16:34,077 --> 00:16:35,907
Są skuteczne, prawda?

320
00:16:36,329 --> 00:16:37,659
Tak.

321
00:16:37,831 --> 00:16:41,331
Ale powinna pójść do lekarza
i poznać przyczynę.

322
00:16:41,501 --> 00:16:43,551
Przede mną siedzi lekarz.

323
00:16:43,712 --> 00:16:45,002
Do specjalisty od snu.

324
00:16:45,171 --> 00:16:47,221
Wkręcasz mnie. Słuchaj.

325
00:16:48,842 --> 00:16:52,262
Nagrałem ją wczoraj. Posłuchajcie.

326
00:17:01,396 --> 00:17:03,106
Posłuchajcie tego.

327
00:17:08,945 --> 00:17:12,195
Nie oddycha przez dwie minuty
i 36 sekund.

328
00:17:12,449 --> 00:17:14,869
Kiedy indziej przez blisko cztery,

329
00:17:15,034 --> 00:17:17,914
ale nie miałem przy sobie telefonu.

330
00:17:18,079 --> 00:17:19,909
Rozumiem, że się martwisz.

331
00:17:20,081 --> 00:17:23,501
Nie martwię. Po prostu chcę się wyspać.

332
00:17:23,668 --> 00:17:26,208
- Pójdę do toalety.
- Jasne.

333
00:17:28,923 --> 00:17:31,183
Nie mogę ot tak dać ci maski CPAP.

334
00:17:31,342 --> 00:17:33,972
Są pewne zasady.

335
00:17:34,137 --> 00:17:36,387
Na pewno masz jakąś z drugiej ręki,

336
00:17:36,556 --> 00:17:38,136
która leży nieużywana.

337
00:17:39,142 --> 00:17:43,352
Bez kilku części, trochę stęchła.

338
00:17:46,900 --> 00:17:48,940
On się chyba dławi.

339
00:17:53,198 --> 00:17:55,698
Doktorze Carl?

340
00:17:56,951 --> 00:17:58,501
Szlag by to.

341
00:17:58,661 --> 00:17:59,701
On się dławi?

342
00:17:59,871 --> 00:18:01,371
Dobra.

343
00:18:14,177 --> 00:18:16,387
Musisz lepiej przeżuwać.

344
00:18:17,305 --> 00:18:18,925
Co się stało?

345
00:18:19,307 --> 00:18:21,887
- On uratował mi życie.
- Zadławił się.

346
00:18:22,477 --> 00:18:24,477
Skarbie.

347
00:18:26,606 --> 00:18:27,606
Nie on.

348
00:18:28,483 --> 00:18:29,693
On.

349
00:18:31,402 --> 00:18:33,662
Że niby Loudermilk?

350
00:18:36,533 --> 00:18:39,163
Dobre? Chciałem to zamówić.

351
00:18:40,578 --> 00:18:43,708
- Tak, jest spoko.
- Dobra.

352
00:18:49,963 --> 00:18:52,593
Facet miał to pod kontrolą.

353
00:18:52,757 --> 00:18:55,427
- Nie potrzebował pomocy.
- Nikt nie zaprzecza.

354
00:18:55,593 --> 00:18:59,393
Oboje mnie osądzacie za bezczynność.
Czuję to.

355
00:18:59,681 --> 00:19:02,891
W rzeczywistości oceniałem sytuację.

356
00:19:03,059 --> 00:19:04,639
Sprawdzałem, czy będę potrzebny.

357
00:19:05,270 --> 00:19:07,770
- Naprawdę?
- Facet sam sobie radził.

358
00:19:08,189 --> 00:19:11,439
- Możliwe.
- Zdecydowanie.

359
00:19:11,609 --> 00:19:14,649
Być może. Choć raczej nie.

360
00:19:14,821 --> 00:19:16,991
Przestań. Nic mu nie było.

361
00:19:17,156 --> 00:19:20,286
- To dlaczego miał siną twarz?
- Nie miał.

362
00:19:20,451 --> 00:19:22,411
Poczerwieniał od kaszlu.

363
00:19:22,829 --> 00:19:24,619
Nie kaszlał.

364
00:19:24,789 --> 00:19:26,669
Nie mógł. Stękał.

365
00:19:26,833 --> 00:19:28,503
Kaszel:

366
00:19:28,793 --> 00:19:30,383
Stękanie:

367
00:19:31,963 --> 00:19:33,803
- Jest różnica.
- No tak.

368
00:19:33,965 --> 00:19:35,875
Grunt, że nic mu nie jest.

369
00:19:36,050 --> 00:19:39,220
Właśnie,
przestań robić z siebie bohatera.

370
00:19:39,387 --> 00:19:42,927
Zrobiłem po prostu coś,
co zrobiłby każdy.

371
00:19:43,099 --> 00:19:44,139
Poza mną.

372
00:19:44,309 --> 00:19:47,729
Jedynym z tu obecnych,
który skończył medycynę

373
00:19:47,896 --> 00:19:51,266
- i wiedział, jak zareagować.
- Po prostu przyznaj.

374
00:19:51,441 --> 00:19:53,481
Zatkało cię.

375
00:19:53,651 --> 00:19:56,741
Najpierw jego, a potem ciebie.
Nikt nie jest idealny.

376
00:19:56,905 --> 00:19:59,155
Pracuję na izbie przyjęć. Mnie nie zatyka.

377
00:19:59,324 --> 00:20:01,284
W moich żyłach płynie woda z lodem.

378
00:20:01,451 --> 00:20:04,291
Zapewne, jak jesteś w bezpiecznej
sali operacyjnej,

379
00:20:04,454 --> 00:20:07,754
wspierany przez masę
lekarzy i pielęgniarek.

380
00:20:07,916 --> 00:20:09,286
Słuchaj...

381
00:20:09,459 --> 00:20:12,919
Trzeba uwzględnić inne czynniki.

382
00:20:13,087 --> 00:20:15,917
Lekarze muszą być ostrożni,
udzielając pomocy.

383
00:20:16,090 --> 00:20:19,340
Możemy zostać pozwani. To się zdarza.

384
00:20:19,594 --> 00:20:22,184
- Skończmy to już.
- To on zaczął.

385
00:20:24,140 --> 00:20:26,430
Przepraszam. Mogę prosić rachunek?

386
00:20:26,601 --> 00:20:28,981
Nie trzeba. Koszty posiłku
pokrywa restauracja.

387
00:20:29,145 --> 00:20:31,055
Chociaż tyle możemy zrobić.

388
00:20:33,024 --> 00:20:34,234
Świetnie.

389
00:20:34,400 --> 00:20:36,280
Bardzo hojnie.

390
00:20:36,861 --> 00:20:38,661
Dostaniesz napiwek.

391
00:20:38,821 --> 00:20:40,451
BLOK MIESZKALNY
ASHNOLA

392
00:20:40,615 --> 00:20:43,695
Nie ustawiaj na maksa.
Mój tata raz spróbował.

393
00:20:43,868 --> 00:20:45,908
Nadmuchało go i zaczął się unosić.

394
00:20:46,079 --> 00:20:48,039
Okropieństwo. Mama się obudziła

395
00:20:48,206 --> 00:20:51,246
i musiała go dźgnąć igłą, żeby pękł.

396
00:20:51,417 --> 00:20:55,297
- Rano pierdział przez osiem minut.
- Czy to to, o czym myślę?

397
00:20:55,463 --> 00:20:57,013
- Tak.
- Maska CPAP.

398
00:20:57,173 --> 00:20:58,633
Carl ją przyniósł.

399
00:20:58,800 --> 00:21:03,100
- Miło z jego strony.
- Czuł się winny.

400
00:21:03,262 --> 00:21:05,852
Bo śpi z twoją
wyimaginowaną dziewczyną?

401
00:21:06,015 --> 00:21:08,725
Jedliśmy obiad,
jakiś gość zaczął się krztusić,

402
00:21:08,893 --> 00:21:13,523
a doktor Carl tylko siedział i się gapił.

403
00:21:13,690 --> 00:21:16,650
- I co dalej?
- Ten gość zmarł?

404
00:21:16,818 --> 00:21:21,698
Nie, ale tylko dlatego, że go uratowałem.

405
00:21:21,864 --> 00:21:24,084
Naprzeciwko mnie siedział lekarz.

406
00:21:24,242 --> 00:21:26,662
Nie mam nawet kursu
pierwszej pomocy, a jednak...

407
00:21:26,828 --> 00:21:28,998
Wykonałem manewr Heimlicha.

408
00:21:29,580 --> 00:21:32,790
- A jego zaheimlichowało.
- Wymyśliłeś to?

409
00:21:32,959 --> 00:21:34,539
Kiedy masz zrobić Heimlicha,

410
00:21:34,711 --> 00:21:38,421
ale cię zatyka.
Nie wszystkim wszystko wychodzi.

411
00:21:39,007 --> 00:21:41,587
Podejrzewam,
że on nawet nie jest lekarzem.

412
00:21:41,759 --> 00:21:44,179
Nie narzekaj. Wyszedłeś na bohatera

413
00:21:44,345 --> 00:21:47,055
na oczach swojej koleżanki,
a my mamy maskę CPAP.

414
00:21:47,223 --> 00:21:48,603
- Racja.
- Wsadź to do nosa.

415
00:21:48,766 --> 00:21:49,846
Wiem.

416
00:21:50,018 --> 00:21:51,938
Wyglądam seksownie?

417
00:21:52,770 --> 00:21:54,190
Gdybym był słoniem.

418
00:21:55,189 --> 00:21:56,519
Czyli jestem gruba?

419
00:21:56,691 --> 00:21:58,941
- Mówi o twoich uszach.
- Hej.

420
00:22:22,050 --> 00:22:26,760
- Czuję się w tym jak idiota.
- Wyglądasz jak Andre Agassi.

421
00:22:27,388 --> 00:22:28,848
Podać ci coś?

422
00:22:29,015 --> 00:22:30,475
Przynieś mi colę.

423
00:22:30,641 --> 00:22:32,811
- Muszę się napić.
- Jasne.

424
00:22:36,439 --> 00:22:38,819
Idiota z ciebie. Jak mogłeś to przeoczyć?

425
00:22:38,983 --> 00:22:40,693
Nigdy nie wydali teledysku.

426
00:22:40,860 --> 00:22:43,780
Jak on w ogóle gra na perkusji?

427
00:22:44,697 --> 00:22:45,777
Może stopami?

428
00:22:45,948 --> 00:22:47,118
Pojebana sprawa.

429
00:22:47,283 --> 00:22:49,123
Musimy go podmienić.

430
00:22:49,285 --> 00:22:51,785
To żywy plakat
o alkoholowym zespole płodowym.

431
00:22:52,163 --> 00:22:55,253
Pokazujemy, że pijąc Sweeny's,
zostaniesz zdeformowany.

432
00:22:55,416 --> 00:22:57,586
- O to nam chodzi?
- Co mam zrobić?

433
00:22:57,752 --> 00:22:58,962
Pozbądź się go.

434
00:22:59,128 --> 00:23:00,458
Dobra.

435
00:23:00,630 --> 00:23:02,050
Roger, chodź na chwilę.

436
00:23:02,215 --> 00:23:04,335
Posłuchaj...

437
00:23:04,759 --> 00:23:07,299
- Bardzo tego chcesz?
- Czego?

438
00:23:07,470 --> 00:23:08,890
Tej reklamy.

439
00:23:12,600 --> 00:23:15,650
Wcale, ale nie mogę ich zawieść.

440
00:23:15,812 --> 00:23:19,402
- Groził ci bronią, do cholery.
- Maggie taki jest.

441
00:23:19,565 --> 00:23:23,235
Nie myśl o nim.
Jeśli nie chcesz tego robić, to nie rób.

442
00:23:23,402 --> 00:23:25,322
I kropka.

443
00:23:25,488 --> 00:23:27,408
Jeśli ci to nie odpowiada...

444
00:23:27,573 --> 00:23:31,413
Wiem, że to dużo hajsu.

445
00:23:31,577 --> 00:23:35,407
Dostałem Escalade
i nie powinienem go zatrzymać.

446
00:23:37,583 --> 00:23:40,173
Zdecydowanie nie powinienem,

447
00:23:40,336 --> 00:23:42,046
bo bym się sprzedał.

448
00:23:42,463 --> 00:23:44,673
Czy chcę tego?

449
00:23:44,841 --> 00:23:49,301
Za luksusowego, odpicowanego SUV-a?

450
00:23:49,470 --> 00:23:52,060
Chodź na słówko, Rog.

451
00:23:52,223 --> 00:23:55,353
Nie teraz. Zrobimy krótką próbę dźwięku.

452
00:23:55,518 --> 00:23:58,938
Próba dźwięku, idziemy.

453
00:24:07,029 --> 00:24:08,489
Raz, dwa, trzy, cztery.

454
00:24:40,646 --> 00:24:42,816
Czy to jakieś jaja?

455
00:24:42,982 --> 00:24:45,322
Facet jest nieziemski. Ludzie oszaleją.

456
00:24:54,327 --> 00:24:56,827
Zajebiście, mój ziom.

457
00:24:57,955 --> 00:24:59,955
- Spadamy stąd.
- Tak?

458
00:25:00,124 --> 00:25:03,594
Przejedźmy się po raz ostatni,
zanim oddasz auto.

459
00:25:03,753 --> 00:25:05,253
Powiedziałem, że to zrobię?

460
00:25:05,421 --> 00:25:08,631
Dokąd idziesz, Rog?

461
00:25:08,799 --> 00:25:11,969
- Wybaczcie, ale to koniec.
- Co?

462
00:25:12,136 --> 00:25:14,056
Nie robi tej reklamy.

463
00:25:14,222 --> 00:25:16,682
- Mamy umowę.
- Pierdol się.

464
00:25:22,813 --> 00:25:26,033
Co jest? Miałeś go oddać.

465
00:25:26,192 --> 00:25:27,362
Oddałem.

466
00:25:27,985 --> 00:25:29,485
Chłopaki.

467
00:25:31,030 --> 00:25:34,950
Kpisz sobie? Dała ci go?

468
00:25:35,785 --> 00:25:36,865
Tak.

469
00:25:37,036 --> 00:25:39,996
Mówiłeś, że nie przyjmujesz
drogich prezentów.

470
00:25:40,164 --> 00:25:43,584
Pamiętasz, co powiedziałeś o papieżu?

471
00:25:43,751 --> 00:25:45,751
Zapamiętałem to sobie.

472
00:25:52,468 --> 00:25:55,098
Podobno jest tu Sam Loudermilk.

473
00:25:55,263 --> 00:25:58,393
To ja. Spotkanie jest za 10 minut.

474
00:25:58,557 --> 00:26:00,177
Nie przyszedłem na nie.

475
00:26:02,687 --> 00:26:04,017
Mój klient pana pozywa.

476
00:26:04,188 --> 00:26:06,478
- Za co?
- Za złamanie żeber,

477
00:26:06,649 --> 00:26:10,149
wykonując niepotrzebny
chwyt Heimlicha.

478
00:26:12,446 --> 00:26:14,566
- Sukinsyn.
- Gdybyś go nie przyjął,

479
00:26:14,740 --> 00:26:16,830
- nie pozwaliby cię.
- Zamknij się.

480
00:26:16,993 --> 00:26:18,333
Próbuję pomóc.

